niedziela, 19 kwietnia 2020

KONIEC

Jedne projekty się zaczynają, inne kończą. Ważne żeby nie stać w miejscu i ciągle robić coś twórczego. I tak dobiega końca projekt, któremu poświęciliśmy pewnie koło 15 lat, czyli produkcja koszulek morpho. Od samego początku pomysł był raczej antykomercyjny i mocno hobbistyczny. Robić grafiki, które nas samych bawiły, umieszczać je na koszulkach robionych w chałupniczych szwalniach w Krakowie, a następnie sprzedawać je w dumpingowej cenie, irytując tym samym „poważne” firmy outdoorowe i ciesząc boulderową żulnię. Nie po to by zarabiać na tym jakieś kokosy, ale po prostu dla samej satysfakcji zobaczenia na ulicy jakiegoś nieznajomego ziomka dumnie noszącego koszulkę morpho. Była to fajna przygoda, dużo się nauczyliśmy i dostaliśmy również dużo pozytywnych sygnałów od was, że te koszulki sprawiały wam taką zwyczajną frajdę. I o to chodziło.


Jednak teraz czas zabrać się za inne rzeczy, więc kończymy robienie nowych koszulek morpho. Ostatnie dwa tshirty – Popeye i Ticklista – dostępne są już na stronie: http://morpho.pl/index.html

Nieskromnie musimy przyznać, że te dwa ostatnie modele wyszły bardzo spoko – to chyba dobre zakończenie lat zmagań z bawełną, krojami i programami graficznymi.

Nie kończymy oczywiście innych aspektów naszej aktywności – dalej na pewno będą powstawać zdjęcia i filmiki. Dalej pewnie okazjonalnie będziemy bawić się grafiką. Jednak nie będziemy już uaktualniać naszego bloga, a jeśli chcecie nas śledzić to nowe materiały będą wrzucane na nasze konta YT i Insta:
https://www.youtube.com/user/morphopl/videos
https://www.instagram.com/morphonistas/?hl=pl

Dzięki dla wszystkich wiernych morphonistów, którzy przez lata kupowali nasze tshirty. Życzymy wam mocy niemiłosiernej i do zobaczenia na baldach.

yankes








wtorek, 24 grudnia 2019

poniedziałek, 16 grudnia 2019

PARKOUR + BOULDERING

O jakie to głupie... Ale niewątpliwie kończenie każdego balda backflipem jest o wiele bardziej stylowe niż dokładanie na końcowej klamie.


KUBA WOLAK KONTRA TATRY

Czy Tatry wyglądałyby jak Alaska, gdyby jeździł w nich ktoś z przyzwoitym skillem snowboardowym? Przekonajmy się...


poniedziałek, 9 grudnia 2019

LIMA W ALBIE

Jak to zawsze od Mikkela Limy: zajebisty klip z Alby!



MIKOŁAJ BANKSY

Święta z perspektywy Banksy'ego.



INSITU

Poziom kiczowatego dramatyzmu tak zły, że główną rolę w tym filmie snowboardowym mógłby spokojnie zagrać Sylvester Stallone. Jednak zamiast niego występuje Marion Haerty i jej napięty głos opowiadający górnolotne dyrdymały. Nie da się nie być pod wrażeniem!


NATE DRAUGHN

Historia o uzależnieniu od boulderingu, narkotyków i znowu boulderingu. Nie wiadomo co lepsze?



YUKIGUNI

Antti Autti na desce Korua zapierdala przez japoński puch. Co może być lepszego do poniedziałkowej, porannej kawki?



czwartek, 5 grudnia 2019

poniedziałek, 2 grudnia 2019